Transformers/Hasbro/transformers.com
Dzisiejszy poranek, tak samo jak poprzedni i przedpoprzedni, i przedprzedpoprzedni zaczęliśmy śliniąc się nieświadomie do śpiącego obok pijanego kumpla w koszulce Iron Maiden i myśląc o Megan Fox. A jak Megan Fox, to 'Transformers''. Jak z kolei ''Transformers'', to też i jedno ważne pytanie: dlaczego nikt nigdy nie wpadł na to, że dołączyć do tej radosnej złomiastej zgrai takie roboty, jakie naprawdę chcielibyśmy w niej widzieć.
»