Od dziś mamy nową gradację filmów akcji: rewelacyjne, z Brucem Willisem albo z Predatorami bądź Obcymi, dobre, ze Stevenem Seagalem, średnie, złe, z Nicolasem Cagem, bardzo złe, bardzo bardzo złe, gorsze niż wbicie sobie tępego ołówka w oko, Samurai Cop. Nie możemy się tylko zdecydować, czy to gradacja zstępująca czy wstępująca.
»