http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/_blank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/_blank.gifhttp://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09google.gif

Gazeta.pl > Filmiki >  Bazyl

Top 10 polskich zespołów jednego przeboju

Przeanalizowanie listy Billboardu pozwoliło ustalić kto był największymi gwiazdami jednego przeboju. Zestawienie to obejmuje jednak tylko utwory, które karierę zrobiły za oceanem. Postanowiliśmy więc przeanalizować stare listy przebojów i sprawdzić jacy z polskich artystów pojawili się, podbili playlisty, po czym zniknęli skuteczniej niż Marczuk-Pazura z jury You Can Dance.

Przeanalizowanie listy Billboardu pozwoliło ustalić kto był największymi gwiazdami jednego przeboju. Zestawienie to obejmuje jednak tylko utwory, które karierę zrobiły za oceanem. Postanowiliśmy więc przeanalizować stare listy przebojów i sprawdzić jacy z polskich artystów pojawili się, podbili playlisty, po czym zniknęli skuteczniej niż Marczuk-Pazura z jury You Can Dance.

 

Aby nie zrobić największej listy świata i nie musieć analizować polskiej muzyki od czasu, gdy Piast Kołodziej zaczął rytmicznie przytupywać nasze poszukiwania ograniczyliśmy do lat 1990-2008. Oto dziesięć piosenek, które wyniosły swoich twórców na szczyt, który potem mogli oglądać tylko przez lornetkę.



10. De Su - Życie Cudem Jest

 


Trzy wokalistki, które poznały się w musicalu ''Metro'' postanowiły wspólnie śpiewać. Czy może raczej przyśpiewywać, bo na początku kariery robiły za chórki w Varius Manx. W 1996 nagrały jednak solową, a w zasadzie tercetową płytę o odkrywczym tytule ''De Su''. I tak jednego dnia nikt ich nie znał, tak następnego wszyscy zabijali się by kupić kasetę z hiciorem ''Życie Cudem Jest'', który szturmem zdobył telewizję radia i przyczółki na Wileńszczyźnie. Na fali popularności dziewczyny zaatakowały jeszcze kawałkiem ''Era Wodnika'', który jednak specjalnej kariery nie zrobił. Tak, jak zresztą same De Su, które na szczyt spróbowały powrócić w 1998 płytą ''Uczucia'', o której istnieniu wiedzą w zasadzie tylko one same i Wikipedia. Do ludzkiej świadomości powróciły na chwilę w 2000 dzięki świątecznemu ''Kto wie?'', ale był to raczej łabędzi śpiew niż efektowny come back.


9. LO 27 - Mogę wszystko

 


Muzyczne wzorce z zachodu od zawsze chętnie kopiowano na Wisłą. Dlatego na wzór Backstreet Boys stworzono Just 5, Muppetów Funky Filona, a Hansonów LO 27. Sformowany w 1997 roku nieletni zespół od razu zaatakował płytą ''Mogę Wszystko'', z której tytułowy kawałek stał się z miejsca turbohitem i sprawił, że rodzice zaczęli mieć do nas pretensje, że zamiast na lekcje gry na perkusji chodziliśmy na podwórko kopać piłkę. W 1999 zespół starał się powrócić płytą ''Przyjaciele'', ale sukcesu nie udało się już powtórzyć. Wprawdzie w sieci można znaleźć dowody na to, że do mediów przebiło się jeszcze kilka kawałków LO 27, ale zespół i tak zawsze będzie kojarzony z ''Mogę Wszystko''.


8. Jeden Osiem L. - Jak zapomnieć

 


Gdzieś koło 2003 zrobiła się moda na hity hiphopopodobne. Wtedy też ludzkość bawiła się przy tworach typu ''Hej suczki'' czy inne ''Dla mnie masz stajla''. O ile jednak zarówno Ascetoholix, jak i Trzeci Wymiar niestety gościli jeszcze na listach przebojów z kilkoma utworami, to sukces  Jeden Osiem L. ograniczył się w zasadzie tylko do ''Jak zapomnieć''. Ich przebój dał nam wiele do myślenia. Zastawialiśmy się głownie nad tym, dlaczego serce podmiotu lirycznego klęka, jakby nie mogło zwyczajnie pęknąć, jak wskazywałaby logika i ''Słownik frazeologiczny''. No i też by się rymowało.


7. Sami - Lato 2000

 


Każde lato ma swojego hiciora. W 2000 roku był nim kawałek zespołu Sami, który był dosłownie wszędzie. Moglibyśmy, zażartować, że nawet w lodówce, ale mamy wrażenie, że naprawdę kilka razy z niej go słyszeliśmy. Potem zespół zniknął. Po roku próbował powtórzyć sukces utworem ''Żółte Żaglówki'', ale nie zrobił on takiej furory, jak ''Lato''. Z Sami wyszedł nie tylko hit lata 2000, ale też gitarzysta Piotr Kupicha, który po odejściu z zespołu założył ''Feela''. Dzięki Sami... Chociaż swoją drogą to zespół za to pokarało, gdyż dawni koledzy (i koleżanka) Kupichy narzekają, że na płytach Feela nie pytając ich o zdanie umieszczono utwory, których są współautorami


6. Aya RL - Skóra



Jeden z pierwszych zespołów Pawła Kukiza to dziś legenda polskiego rocka. Gdyby jednak chcieć wydać płytę ''Największe przeboje Aya RL'' to albo myłaby to płyta krótsza niż książka ''Sukcesy Rakiety Głuponie w Europejskich Pucharach'' albo znajdowało się na niej bardzo dużo remiksów ''Skóry'', gdyż znajdujący się na wydanej w 1991 roku reedycji ''czerwonego albumu'' utwór, to w zasadzie jedyny hit, jaki wylansowała grupa.


5. Lizar - Ciągle Pada



Jedna z ciekawszych pozycji na naszej liście, gdyż Lizar nie dość, że miał jeden przebój, to nie był jego autorem. ''Ciągle Pada'', dzięki któremu ktokolwiek jeszcze pamięta o tej popularnej koło 1996 roku kapeli jest coverem przeboju Czerwonych Gitar. Wertując sieć przypomnieliśmy sobie, że zespół nagrał jeszcze teledysk do swojego utworu ''Wysłuchajcie tej historii'', ale na czołówkach list przebojów mógłby być on jedynie po zastosowaniu ''Photpshopa'', gdyż piosenka sukcesu przeróbki nie powtórzyła.  No chyba, że w jakimś świecie równoległym.


4. Rotary - Na jednej z dzikich plaż


Szukając kandydatów do tego zestawienia przeglądaliśmy stare listy przebojów, zawartość składanek typu ''Przeboje Lata z Radiem'' i pytaliśmy znajomych. Ci ostatni na pytanie o polski zespół jednego przeboju od razu mówili: ''Rotary''. Dla zespoły z jednej strony to, dobrze, bo nie został zapomniany, z drugiej jednak, to że ktoś o nich pamięta zawdzięczają tylko jednemu, a w zasadzie jednej dzikiej plaży. W 2008 zespół wznowił działalność, więc w przeciwieństwie do większości lokatorów naszej listy ma większe szanse na nagranie drugiego hitu niż uratowanie Ziemi przed spadającym meteoroidem.  Przynajmniej teoretycznie.


3. Kancelarya - Zabiorę Cię


Podejrzewamy, że gdyby muzycy zespołu Kancelarya zebrali się, nagrali ''Zabiorę Cię'' i rozeszli w pokoju, to wiele by się nie zmieniło. Zespół wylansował bowiem tylko jeden przebój, który znajduje się chyba na wszystkie składankach typu ''Najlepsze piosenki miłosne'' (nie wyłączając ''Najlepsze piosenki miłosne XV-wiecznej Albanii''). Gdyby chcieć zilustrować w encyklopedii hasło ''pościelówa'', to najłatwiej byłoby załączyć płytę z ''Zabiorę Cię''.


2. Buzu Squat - Nasze Przebudzenie


Świat działa jakoś tak, że biedni zawsze maja przerąbane, a hit zespołu jednego przeboju pochodzi z ich debiutanckiej płyty. Tak też było z Buzu Squat i ''Naszym (a w zasadzie ich) przebudzeniem'', które w 1993 sprawiło, że biliśmy rekordy na trasie szkoła-dom, żeby zdążyć na Clipola, w którym namiętnie puszczano teledysk do utworu. Gdy pod choinkę jeden z nas dostał kasetę ''Dowódcy Miłości'' był najszczęśliwszym dzieciakiem po tej stronie Mekongu. Teraz może zaś chwalić się, że ma całą dysko-, czy raczej kasetografię zespołu, bo prócz dwupiosenowego mini-albumu z 1994 roku Buzu Squat nic więcej nie wydali.



1. Mr. Zoob - Mój jest ten kawałek podłogi



Ręka do góry kto zna ten utwór. A teraz kto pięć minut temu wiedział, że wykonuje go zespół Mr. Zoob. No właśnie, bo o ile przebój od lat funkcjonuje w ludzkiej świadomości, to jego autor już niekoniecznie. Może lepszy efekt byłby, gdyby w 1996 singla nie nazwano ''Mój jest ten kawałek podłogi'', tylko ''Ten kawałek jest Mr. Zooba. Serio''. Niemniej zespół wciąż istnieje, więc jeśli ktoś ma ochotę posłuchać reszty jego twórczości, to może zainwestować w płyty albo udać się na koncert. Bo od mediów pozostałe utwory były równie daleko, co ''Wiedźmin'' od Oscara za efekty specjalne.

Dodaj swój komentarz:
Nie chcesz być szarym Gościem? Zaloguj się i komentuj pod nickiem! Załóż konto
Komentarze:
  • Gość 08.02.10, 19:54
    0

    Grejfrut - GajTak samo jak w przypadku Lizara również jedyny przebój jest coverem.

  • Gość 09.01.10, 15:49
    0

    Mr.Zoob ma kilka znanych numerów,a teraz nowy całkiem fajny jest na liście Marka Niedżwiedzkiego, grają go tez u nas w Chicago w wietrznym Radio, wiec chyba trzeba lepiej sluchać :)Wiecej piosenek jest na www.myspace.com/misterzoob

  • Gość 17.12.09, 04:25
    Oceniono 3 razy -1

    "Co wy gadacie ???????? Mr. Zoob to możnaby stwierdzić reggae. A więc jest ok." -no tak bo SKA to trudne słowo ;)

  • Gość 16.12.09, 19:04
    Oceniono 3 razy -1

    a ja pamiętam Bolter Band i "Daj mi tę noc" i nic innego tego zespołu nie znam :D

  • Gość 16.12.09, 15:39
    Oceniono 5 razy -1

    jest jeszcze warsaw - 68. założę się że większość z Was nie ma pojęcia co to za jedni, ale piosenkę na pewno skojarzycie, zaglądnijcie na youtube'a.

  • Gość 14.12.09, 22:23
    Oceniono 3 razy 1

    a Ziyo - magiczne słowa?

  • Gość 12.12.09, 22:00
    Oceniono 3 razy 3

    Boska składanka:) A pośpiewałam sobie, że hoho:)

  • Gość 12.12.09, 20:14
    Oceniono 1 raz 1

    Azyl P - Mała Maggie

  • kiciar 11.12.09, 21:22
    Oceniono 2 razy 2

    Yaro miał jeszcze "rowery dwa":D Chyba jednak nie można go zaliczyć do twórców jednej piosenki

  • Gość 11.12.09, 18:23
    Oceniono 1 raz 1

    Co wy gadacie ???????? Mr. Zoob to możnaby stwierdzić reggae. A więc jest ok.

  • Gość 11.12.09, 15:50
    0

    A ja pamiętam MR ZOOBA "Nie gniewaj się Waldek"

  • Gość 10.12.09, 22:05
    Oceniono 3 razy 3

    Można by jeszcze dorzucić supergrupę Emigranci (Kukiz, Stasiak z Lady Pank + Szkudelski z Perfectu) i ich utwór "Na falochronie". Chociaż później wydali jeszcze płytę, to żaden inny utwór nie odniósł aż tak ogromnego sukcesu jak wyżej wymieniony.

  • Gość 10.12.09, 21:25
    Oceniono 1 raz 1

    Ja tam Mr. Zooba znam i nawet kupiłem ich ostatnią płytę. Ale faktycznie, trudno znaleźć w jakimś sklepie poprzednie krążki a i sprzedawcy niezbyt wiedzą o kogo się pyta.

  • Gość 10.12.09, 21:10
    Oceniono 3 razy 3

    ja bym wybrał Roxa "A ona tańczy" - dziewczyny przy tym szalały na dyskotekach, Aya RL miała też świetny "Księżycowy krok"

  • Gość 10.12.09, 16:55
    Oceniono 4 razy 4

    mr zoob w latach osiemdziesiątych był bardzo popularny, oprócz kawałka podłogi były jeszcze: "kartka dla Waldka", czy chociażby "A ja się śmieję w głos" i wiele innych. Nawet nazwa zespołu w tamtych latach była jednoznacznie odbierana: mr.zoob - mr z UB.

  • Gość 10.12.09, 02:44
    Oceniono 5 razy 5

    Nie no Yaro to jeszcze "Olewka" no i "Dziś jest pełnia". Może przeboje słabej jakości, ale jednak lokalne hity.

  • Gość 09.12.09, 23:43
    Oceniono 1 raz 1

    W 1984 r. "Kawałek podłogi" trafił na Listę Przebojów Trójki.lp3.pl/alpt.phtml?m=11&u=100544

  • Gość 09.12.09, 22:16
    Oceniono 16 razy -8
    Komentarz poniżej pewnego poziomu Wyświetl
  • Gość 09.12.09, 21:50
    Oceniono 6 razy -2

    Rowery Dwa by Jaro

  • g00rek 09.12.09, 21:41
    Oceniono 9 razy 1

    No kochani. Wypas pomysł, wypas realizacja. Jeden z lepszych postów na widelcu :)

  • Gość 09.12.09, 20:29
    Oceniono 7 razy 3

    Na pierwszym miejscu powinien znaleźć się kawałek Bolter Band "Daj mi tę noc"!!!

  • Gość 09.12.09, 19:50
    Oceniono 8 razy -2

    a gdzie NORBI i kobiety są gorące :)

  • Gość 09.12.09, 19:04
    Oceniono 10 razy -4

    nie ma to jak Kancelarya i Zabiorę Cię, chociaż cover z 39 i pół jest jeszcze lepszy ;p

  • Gość 09.12.09, 17:52
    Oceniono 10 razy -6
    Komentarz poniżej pewnego poziomu Wyświetl
  • Gość 09.12.09, 17:09
    Oceniono 11 razy -1

    Z MR Zoobem szanowny redaktor zrobił niezłego babola. Utwór jest starszy to raz, a Zoob znany jest też np. Z Karktki dla Waldka. A w zestawieniu umieściłbym L4 - Super Para, zamiast tego LO 27, o którym w życiu nie słyszałem, BTW życzę powodzenia zespołowi L4 w reaktywacji.Jacolex

  • Gość 09.12.09, 17:08
    Oceniono 33 razy -29
    Komentarz poniżej pewnego poziomu Wyświetl
  • Gość 09.12.09, 17:00
    Oceniono 3 razy 1

    Kawałek podłogi w 1984? Mam ich pierwszą płytę ''To Tylko Ja'' i tam tego nie ma. Wikipedia mówi coś o jakichś singlach, ale wśród nich też ten utwór nie figuruje. Podrzuć proszę skąd masz informację, że wydali go w 1984.

  • Gość 09.12.09, 16:37
    Oceniono 3 razy -1

    P.S. "Kawałek podłogi" wydano w 1984 r. A Human oprócz "Polskiego" miał jeszcze równie znany kawałek "Słońce moje".

  • Gość 09.12.09, 16:32
    Oceniono 5 razy 1

    Mr Z'oob (czyli Pan z UB) miał jeszcze jeden, chociaż dzisiaj już nieco zapomniany przebój - "Kartka dla Waldka", Aya RL też miała co najmniej 2 inne przeboje, ale "Skóra" jest jedynym ich utworem łatwo przyswajalnych dla przeciętnego słuchacza.A dorzuciłbym do listy: L4 - Super para (mniej więcej z tego samego okresu co "Kawałek podłogi").

  • Gość 09.12.09, 16:21
    Oceniono 3 razy 1

    Maja Kraft to rzeczywiscie jedna piosenka. Jak sprawdzilem w youtube to nawet pamietam ja. Zal jak sie tego slucha teraz

  • Gość 09.12.09, 15:48
    Oceniono 2 razy 0

    Kilka słów wyjaśnienia. Boltera faktycznie miał cały jeden przebój - ''Daj mi tę noc'' - ale w zestawieniu się nie znalazł, gdyż piosenka jest z 1985, a na liście są kawałki wydane po 1990. Co do Big Day, to dwa lata przed ''Dniem gorącego lata'' (że tak sobie zrymuję) podbili listy przebojów coverem Czerwonych Gitar ''Gdy kiedyś znów zawołam Cię''. Natomiast FNS przed ''Latem'' miała kilka hitów na czele z ''Palę Faję''.

  • Gość 09.12.09, 15:30
    Oceniono 2 razy 0

    a prawda jest taka, ze wiekszosc tych hiciorow to sa poczatki lat 90tych, no moze 92-96.

  • wito 09.12.09, 15:21
    Oceniono 4 razy -2

    co do Big Day zgodze sie ale Formacja miala juz wiecej hitów niż jeden :) i do ej pory Klepacz sie trzyma Co do zestawienia ciekawe nie powiem :)

  • Gość 09.12.09, 15:07
    Oceniono 20 razy -18
    Komentarz poniżej pewnego poziomu Wyświetl
  • Gość 09.12.09, 14:53
    Oceniono 4 razy 0

    Aya RL ma znacznie więcej płyt.Ja mam wszystkie 6 i EP.Z przebojów masz jeszcze Wha-mo-yá z płyty Nomadeus.Ameryka też znany kawałek.

  • Gość 09.12.09, 14:29
    Oceniono 5 razy -1

    Human - Polski . Świetny utworek , lecz reszta ich kawałków co najmniej II kategorii .

  • Gość 09.12.09, 14:23
    Oceniono 13 razy 3

    Jeden Osiem L i Maja Kraft to największe muzyczne porażki ostatnich 20 lat w polskiej muzyce (www.tnij.org/book2010 )

  • Gość 09.12.09, 14:24
    Oceniono 14 razy 0

    Big Day - W dzień gorącego lata

  • Gość 09.12.09, 14:19
    Oceniono 6 razy 0

    A gdzie BOLTER?

  • Gość 09.12.09, 12:33
    Oceniono 19 razy 9

    Buzu Squat miał jeszcze przebój "Kocie sprawy" prezentowany swego czasu przez media równie często, jeśli nie częściej, niż wspomniane "Nasze przebudzenie", więc powinien być nazwany zespołem dwóch przebojów :)

  • Gość 09.12.09, 10:35
    Oceniono 13 razy -3

    dobre

  • Gość 09.12.09, 09:41
    Oceniono 22 razy -16
    Komentarz poniżej pewnego poziomu Wyświetl
  • Gość 09.12.09, 08:15
    Oceniono 11 razy -3

    Mr Zoob napisał jeszcze słynne "Zęby w dupie", ale o tym nie pamięta już w zasadzie nikt, oprócz tych którzy namiętnie dopisywali zwrotki (ja mam 30...)

  • Gość 09.12.09, 01:27
    Oceniono 11 razy -3

    Mr Zoob mial jeszcze jeden przeboj Kartka dla Waldka

  • Gość 08.12.09, 23:02
    Oceniono 15 razy 5

    Aya RL mieli jeszcze jeden przebój - "Ściana". Ale to tylko stare dziady jak ja pamiętają.

  • Gość 08.12.09, 20:35
    Oceniono 7 razy 1

    Nie ma bo mieli jeszcze drugi wielki hit - Kocha Ciebie Niebo

  • Gość 08.12.09, 20:21
    Oceniono 14 razy -8
    Komentarz poniżej pewnego poziomu Wyświetl
  • Gość 08.12.09, 19:25
    Oceniono 27 razy 15

    Najlepsze jest to, że melodia z "Jak zapomnieć" Jeden Osiem L jest zwyczajnie świńsko zgapiona z amerykańskiej piosenki. Sami sprawdźcie. Live - OvercomeNiewiele trzeba, aby zrobić przebój!

Najczęściej komentowane