10 najlepszych klasycznych bajkowych czarnych charakterów
Może nie do końca jest z nami wszystko w porządku, gdyż od zawsze oglądając bajki liczyliśmy na to, że złym w końcu uda się wygrać i kolejny odcinek skończy się inaczej niż 4929 poprzednich. Oczywiście nigdy się nie doczekaliśmy, ale za to z każdym tryumfem głównego bohatera i z każdym kolejnym siniakiem nasza sympatia do czarnych charakterów rosła. Oto 10 naszych ulubionych szwarccharakterów, którzy sławę zdobyli dzięki serialom animowanym w czasach, gdy Teletubisie były bezpiecznie odległą przyszłością.
Może nie do końca jest z nami wszystko w porządku, gdyż od zawsze oglądając bajki liczyliśmy na to, że złym w końcu uda się wygrać i kolejny odcinek skończy się inaczej niż 4929 poprzednich. Oczywiście nigdy się nie doczekaliśmy, ale za to z każdym tryumfem głównego bohatera i z każdym kolejnym siniakiem nasza sympatia do czarnych charakterów rosła. Oto 10 naszych ulubionych szwarccharakterów, którzy sławę zdobyli dzięki serialom animowanym w czasach, gdy Teletubisie były bezpiecznie odległą przyszłością.
10. Daltonowie (Lucky Luke)

9. Książę Ightorn (Gumisie)

8. Dastardly (Dastardly i Muttley)

7. Doktor Zaraza (Kapitan Planeta)

Genialny naukowiec oraz najgorszy koszmar PETA i Green Peace. Robi eksperymenty na zwierzętach, dewastowanie środowiska naturalnego to jej ulubione hobby, cofnęła się w czasie, żeby opchnąć Hitlerowi broń nuklearną i jest tak zła, że pewnie codziennie wchodzi na Pajacyka po to, żeby w niego nie kliknąć. Do tego jest świetną laską, opętaną manią wielkości i świetnie opanowała szaleńczy śmiech, więc jak tu jej nie kochać? Pomaga jej MAL - sztuczna inteligencja będąca esencją zła, która według nas wyewoluowała z wyrzuconego do kanałów Windowsa 95.
6. Shredder (Wojownicze Żółtwie Ninja)

Artysta Dawniej Znany Jako Prince Oroku Saki kojarzył nam się z Darthem Vaderem, a czy jest lepsza rekomendacja, by trafić na listę czarnych charakterów? Zawsze wydawało nam się, że ktoś, kto tak fajnie, złowrogo wygląda nie może dostawać wiecznie w kość od bandy obżerających się pizzą przerośniętych gadów. Dziś wiemy, że źle się nam wydawało.
5. Gargamel (Smerfy)

Czarodziej, który naprawdę nie cierpi tych na'vi Smerfów, które ściga, by przerobić je na złoto, zupę albo po prostu dla sportu. Jego wysiłki okazują się jednak bardziej beznadziejne niż płyty Kai Paschalskiej. Z pozoru jest niezdarny, ale potrafił stworzyć Smerfetkę, a wyczarowanie fajnej laski to dla wielu prawdziwa magia, do której potrzebny jest telefon do agencji i plik banknotów.
4. Miss Dronio (Yattaman)

Przywódczyni bandy Drombo pojawiła się w naszym zestawieniu najlepszych serialowych piękności, więc i tu nie mogło jej zabraknąć. W końcu nie dość, że knuje, to jeszcze chętnie gubi ciuchy. Gdyby do tego gotowała i lubiła ciąć w Mortal Kombat, to mielibyśmy kobietę idealną.
3. Szkieletor (He-Man)

Anorektyk o dyktatorskich zapędach to ewidentnie jeden z najlepszych złych bohaterów w historii. Odpowiednio złowieszczo wygląda, odpowiednio złowieszczo się zachowuje i ma odpowiednio szaleńczy śmiech
W każdym odcinku mieliśmy nadzieję, że w końcu uda mu się dokopać He-Manowi, ale najwyraźniej blondas miał chody u scenarzysty i Szkieletor zawsze obrywał, a nam było przykro.
2. Wiluś E. Kojot (Wiluś E. Kojot i Struś Pędziwiatr)

Mieliśmy wątpliwości czy Kojot powinien znaleźć się na liście czarnych bohaterów czy raczej zrobić dla niego ranking bohaterów-masochistów. Uznaliśmy jednak, że chociaż krzywdę robi tylko sobie, to stara się szerzyć zło, więc jest czarnym charakterem. Nam jednak zawsze było go żal i marzyliśmy, by w końcu dorwał tego naspidowanego kuraka robiącego ''mik mik''. Nasz upragniony odcinek wyglądałby tak
1. Don Pedro (Porwanie Profesora Gąbki)

Najwybitniejszy obok Hansa Klossa przedstawiciel Polskiej Myśli Szpiegowskiej wprawdzie powstał jako postać książkowa, ale karierę zrobił dzięki kreskówce. Słynny szpieg z Krainy Deszczowców, która często mylnie przerabiana jest na Krainę Dreszczowców to najlepszy agent jakiego można sobie wymarzyć. Podobno Polak potrafi zepsuć nawet ołowianą kulkę, Don Pedro potrafiłby się w niej schować. Karramba.
Bazyl

























