Która bajkowa postać ma najlepszy zły śmiech?
Przedstawiając nasze ulubione złe postacie z klasycznych seriali animowanych na nowo pojęliśmy starą prawdę, że nie szata zdobi szwarccharakter, tylko jego zły śmiech. Postanowiliśmy więc wybrać tego z negatywnych bohaterów kreskówek, który ozdobiony jest najlepiej. Niestety nam się nie udało. Wybór pozostawiamy więc Wam, a my ograniczamy się do przedstawienia 10 kandydatów. Oto oni.
Chief Uiguru (Fist of the North Star)
Anime ma długą tradycję wielkich oczu, kolorowych włosów i naprawdę ZŁYCH złych śmiechów. Te ostatnie są między innymi zasługą zmarłego na początku 2010 roku Daisuke Gori. To dzięki niemu Uiguru jest znany nawet osobom, które nie poznałyby mangi nawet, gdyby wepchnęła się przed nimi do tramwaju.
Czarownica (Śpiąca Królewna)
Na miejscu Śpiącej Królewny cieszylibyśmy się, że spokojnie śpiąc nie słyszała szaleńczego śmiechu Czarownicy, która rzuciła na nią klątwę. Swoją drogą pewnie gorszym przekleństwem niż wieczne kimanie byłoby właśnie wieczne słuchanie tego śmiechu... albo Feela.
Jack Spicer (Xiaolin Pojedynek Mistrzów)
Młody geniusz zła zawsze powtarza, że żeby być odpowiednio złym trzeba mieć zły śmiech. Na przykład taki jak on.
Joker (Batman)
Chichot Jokera to prawdziwy klasyk. W historii główny przeciwnik Batmana śmiał się głosami wielu znanych aktorów. W kreskówce czynił to głosem Marka Hamilla, co wychodziło mu tak przerażająco dobrze, że zaczęliśmy żałować, iż Luke nie przeszedł na Ciemną Stronę Mocy.
Kira (Death Note)
Wspominaliśmy już, że czarne charaktery z anime to mistrzowie złego śmiechu. Oto kolejny dowód, czyli postać, która może do końca zła nie była, ale za to specjalizowała się w wysyłaniu ludzi na tamten świat, co nie u wszystkich wzbudzało entuzjazm.
Mandark (Laboratorium Dextera)
Zły naukowiec, nawet nieletni, musi mieć zły śmiech. W przypadku rywala Dextera ''zły'' znaczy mniej więcej tyle, co ''irytujący''.
Muttley (Dastardly i Muttley)
Muttley to ewidentnie najlepszy pilot wśród psów i najlepszy śmiech wśród pilotów. Wprawdzie nie wygrał Odlotowego Wyścigu, ani nie dorwał gołębia pocztowego, ale nie przeszkadzało mu to wydawać dźwięków, które potrafią powtórzyć tylko dwa byty we wszechświecie - dziurawy materac i Jacek Gmoch.
On (Atomówki)
Może i czarny charakter z Atomówek nie do końca wygląda jak inne diabły, piskliwie mówi, maluje się i nosi damskie fatałaszki, ale nie powiedzielibyśmy mu tego w twarz. Po pierwsze dlatego, że jest postacią z kreskówki, po drugie, gdyż co jak co, ale śmiech ma naprawdę fachowy.
Szkieletor (He-Man)
Szwarccharakter z anoreksją od swego blond-wroga miał lepsze wszystko - lepszy wygląd, lepszy zamek, lepszego kota, lepszą laskę i przede wszystkim lepszy śmiech. Wprawdzie w każdym odcinku ostatni śmiał się He-Man, ale zdecydowanie fajniej robił to Szkieletor.
Urszula (Mała Syrenka)
Drugi na naszej liście kandydat ze świata Disneya. Jak mogliście usłyszeć, zły śmiech Urszuli w każdym języku jest równie dobry. Jakkolwiek by to nie brzmiało.
Bazyl
Dodaj swój komentarz:
Komentarze:
- najfajniejsze
- najnowsze
-
-
-
-
-
-
-
Wow, jestem zaskoczony, jakiś Muttley miażdży wszystkich, wliczając Jokera. Jak dla mnie to zdecydowanie Joker ma naprawdę ZŁY śmiech, śmiech który wróżył coś złego, a nie fakt, że śmiejącemu się bohaterowi A udało się na chwilę złapać bohatera B, czy bohater B wywrócił się na skórce od banana.
-
-
-
-
light 02.02.10, 09:47
Śmiech Kiry [o ile to się odmienia], jest najbardziej zły i seksowny.^^
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
Komentarz poniżej pewnego poziomu Wyświetl
-
duda 28.01.10, 19:03
Muttley jest bezkonkurencyjny !
-
razorblade 28.01.10, 18:39
Głosuję na "Death Note", tak brzmi śmiech szaleńca...co pięknego hi hi hi hi hi
-
-
-
hanover 28.01.10, 15:31
Śmiech Uiguru brzmi jak rozrusznik w mroźny poranek w moim 15 letnim samochodzie z dieslem pod maską, a to oznacz głos... na Szkieletora!
-

























