Gnaq
Można pomyśleć, że to najlepsza praca na świecie. W końcu płacą ci za oglądanie filmików. Nie jest jednak tak różowo, a niektóre ''dzieła'' potrafią skrzywić psychikę na całe życie. A nigdy nie wiesz na co naprawdę trafisz, nawet jeśli opis mówi coś zupełnie innego. Po pewnym czasie wszelkie żarty podane w inny sposób potrafią się też ''przejeść''. Podobnie jak kontakt z czytelnikami / widzami, którzy uważają np. że człowiek rozerwany na strzępy to ''dobry materiał''.
Ale to tylko kilka minusów, których nie da porównać się z masą dobrego humoru, jaki co dzień dostarcza taka robota. Tu po prostu nie sposób być poważnym, nie sposób nie uśmiechnąć się przy tej pracy. No i jesteś wśród tak samo wyluzowanych ludzi, pozytywnie nastawionych do życia. Po blisko 2 latach pracy w branży rozrywkowej jestem wciąż z Widelcem i bardzo mi z tym dobrze. Wszedłeś właśnie na ten serwis? Marsz do działu filmiki! I nie zapomnij mi tu podesłać jakiegoś fajnego materiału!



























