Jeden z najsłynniejszych aktorów w historii kina akcji, Dolph Lundgren, udowodnił ostatnio, że nie tylko w filmach potrafi kopać tyłki. Potrafi to również robić w szwedzkich programach telewizyjnych. W smokingu. Śpiewając piosenkę Elvisa Presleya. Tańcząc z tabunem szwedzkich lasek. A tylko dlatego, że jest niesamowity, przedziela to wszystko solówką na perkusji. Dolph Lundgren - nasz nowy, stary idol.
I chyba wiemy jak trenował przed tym występem:
Znalazłeś ciekawy materiał, a może sam coś nakręciłeś? Wbij filmik na Widelec





























