30.07.2010
17:15
Reporterka zaatakowana przez robaka - musiał wpaść akurat tam
VV
Tam - to znaczy do ust oczywiście. Takie zdarzenie musi być strasznie nieprzyjemne. Gdy coś małego i pobzykującego wpada do buzi i w sumie ciężko to nawet wypluć albo połknąć. A jeśli dodatkowo dzieje się to na antenie... Takie coś można chyba śmiało określić nazwą fail. Tego robaka ma się rozumieć.
Znalazłeś ciekawy materiał, a może sam coś nakręciłeś? Wbij filmik na Widelec





























