Orlando Woolridge

Sonda Widelca: Jaka jest twoja ulubiona postać z Wielkiej Improwizacji Stachurskiego?

  • Pin It
03.11.2009
A A A Drukuj
KAPIF.PL/KAPIF

''Stachursky oszalał'' - oto obiegowa opinia internautów po zetknięciu z piosenką z nowej płyty Jacka Łaszczoka ''Dosko''. ''...'' to z kolei opinia na temat innego utworu z krążka ''2009'' - ''Jam jest 444'', zwanego dalej Wielką Improwizacją, bo czegoś takiego w polskiej literaturze jeszcze nie było.

 

''Dosko'' było dyskoteką na klepisku trzeciego kręgu Piekła, ''Jam jest 444'' (''polecone'' nam przez Czytelnika w komentarzach) jest jednak psycho-rakietą wystrzeloną w kosmos. W międzygalaktycznej podróży Stachurskiego towarzyszy mu cały zastęp tajemniczych postaci z podmiotem lirycznym na czele. A zresztą posłuchajcie sami - przewinęliśmy utwór do 1 minuty i 30 sekundy bo wcześniej (a także po 2 minucie i 30 sekundzie) nic się nie dzieje:

 

 

 

 

Jesteśmy zdania, że nie ma sensu czekać na koniec świata aż do 2012 roku - nowe utwory Stachurskiego świetnie się w ten trend wpisują. Stachursky od jakiegoś czasu bawił się w podejrzane ruchy religijne - kiedyś na przykład twierdził, że żywi się światłem. Nie wiem jakie promienie słoneczne jadł podczas tworzenia ''Jam jest 444'' ale my też chcemy trochę. A co do tytułowego ''444'', to Link4 zawstydziło Stachurskiego.

 

Zanim jednak cały ten koniec świata, albo kolejna piosenka Łaszczoka, weźcie udział w naszej sondzie i wybierzcie swoją ulubioną postać z tej Wielkiej Improwizacji.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

PYTANIE Jaka jest twoja ulubiona postać z Wielkiej Improwizacji Stachurskiego?

  • Żółta magnetyczna gwiazda
  • Centralny zielony zamek sygnalizacji
  • Żółty samoistny człowiek
  • Czerwony galaktyczny wędrowiec
  • Niebieska wiodąca moc
  • Białe rytmiczne zwierciadło

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (15)

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 15 razy 13

    Te jego wcielenia to nic innego jak historia z jego eskapady. Światła na ulicy - żółta "magnetyczna gwiazda", która każe mu ruszać bo już niedługo tzw "centralny zamek sygnalizacji" wskaże mu zielone. Nasz 444 najprawdopodobniej odpalił silnik dopiero wtedy, gdy na zamku "samoistnie" jakiś człowieczek (krasnoludek) zapalił żółte... Cóż, nasz bohater coś za późno się zorientował i mimowolnie robi za "galaktycznego wędrowca" przejeżdżającego na czerwonym. A jak to w życiu bywa, tuż za rogiem czaił się pan władza. Po niedługim czasie niebieska "wiodąca moc" prowadzi go na komisariat gdzie nasz bohater był badany na zawartość przeróżnych środków odurzających... Z opisu wynika, iż ostatnie co widział to białe "rytmicznie migające" światło - zapewne zepsuta jarzeniówka.

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 9 razy 9

    teraz już rozumiem to"żywienie się światłem" to po prostu stary dobry kwas - stąd jego fantastyczni towarzysze podróży :))

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 6 razy 4

    Te postacie, które on wymienia to "znaki zodiaków" z kalendarza majów ^^

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 7 razy 7

    Pie*dole, ale takściarz musiał się najarać jakiegoś szajsu.

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 6 razy 6

    Mamo....CO to jest?

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 20 razy 20

    No co wy chcecie! Przecież on przekracza granice wyobraźni i roztacza piękno oraz harmonię, gdzielolwiek się pojawia ;D

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Redakcja