http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/_blank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/_blank.gifhttp://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09google.gif

Gazeta.pl > Filmiki >  Orlando Woolridge

12 rzeczy, które (prawie) każdy kiedyś zbierał

''Siostra zbiera aktorów, brat wycina piłkarzy, a ja tylko gołe baby jeśli gdzieś zauważę'' - jak śpiewał pewien artysta scen polskich. A ty co zbierałeś w dzieciństwie? Idziemy o zakład, że którąś z poniżej wyliczonych rzeczy na pewno.

''Siostra zbiera aktorów, brat wycina piłkarzy, a ja tylko gołe baby jeśli gdzieś zauważę'' - jak śpiewał pewien artysta scen polskich. A ty co zbierałeś w dzieciństwie? Idziemy o zakład, że którąś z poniżej wyliczonych rzeczy na pewno.

 

Naklejki do albumu Panda

 

 


 

 

Wydany przez specjalistów od albumów z naklejkami z Panini, album od World Wildlife Fund, popularnie zwany ''pandą'' był dla wielu pierwszym świadomym zbieraniem. Podejrzewamy, iż to właśnie dzieciństwo spędzone na oglądaniu zdjęć różnych gatunków zwierząt sprawiło, że tak bardzo uwielbiamy południowe weekendowe programy przyrodnicze. Choć albumu z pandą nie zbieraliśmy na kacu.

 

Puszki po piwie

 

Może w wieku 7 lat jeszcze nie piliśmy, ale już wiedzieliśmy co dobre, stąd rosnące z dnia na dzień kolekcje puszek po piwie na naszych półkach. Potrafiliśmy grzebać w śmietnikach i wciskać się najbardziej brudne i zasikane zakamarki, aby tylko dorwać puszkę, której jeszcze nie mieliśmy w naszej kolekcji (co generalnie czyni z nas bezdomnego Jamesa Bonda). Ponieważ eksponaty układaliśmy zazwyczaj w efektowne piramidy, średnio raz na tydzień jeden nieuważny ruch sprawiał, że cała kolekcja z hukiem lądowała na ziemi.

 

Samochody z gumy Turbo

 

 

 

 

Guma Turbo była nie tylko ulubionym smakiem naszej młodości oraz ulubioną miejską legendą, ale także największą pasją kolekcjonerską. Minęło sporo czasu zanim przeżyliśmy swój pierwszy prawdziwy orgazm, ale jak się okazało, było to uczucie podobne do znalezienia w opakowaniu od Turbo prototypu.

 

Guma NBA

 

W czasach kiedy koszykówka w wydaniu amerykańskim święciła w naszym kraju kolejne tryumfy, w sklepach pojawiła się guma NBA. W środku znajdowały się naklejki ze znakami drużyn, które należało wklejać do albumu. Gdy ktoś uzbierał cały, mógł wygrać podróż na mecz NBA, co w tamtym czasie było dla nas jak Święty Graal, Złote Runo i prototyp z gumy Turbo razem wzięte. Oczywiście każdemu w końcu brakowało jednej naklejki do skompletowania albumu, choć piszącemu te słowa się udało. Album jednak nie wysłałem na konkurs, bo w międzyczasie stał się on dla mnie cenniejszy niż bilety na mecz NBA.

 

Toxic Crusaders

 

Trzeci nasz największy bzik gumobalonowy związany był z gumą ''Toxic Crusaders'', z której naklejki także zbierało się do specjalnego albumu, aż do ostatniego miejsca (dosłownie - ostatnie miejsce zawsze zostawało puste). Nie mieliśmy zielonego pojęcia o co chodzi z tymi dziwnymi stworami, ale wiedzieliśmy, że: a) są fajowe, b) album sam się nie uzbiera, c) powtórzone naklejki fajnie wyglądały na ramie naszego wigry 3, żuliśmy więć Toxic Crusaders namiętnie. A dziś wiemy już o co chodziło:

 

 

Kapsle/nakrętki

 

Puste puszki po piwie nie były jedynym naszym sposobem na oswajanie się z alkoholem. Z równym zapałem zbieraliśmy kapsle z piwa i nakrętki po wódce, choć to pierwsze miało również wymiar praktyczny - w ten sposób kompletowaliśmy flotę, które miała nam dać zwycięstwo w kolejnej partyjce gry w kapsle.

 

Karty do gry z piłkarzami

 

 


 

 

Dołączane do gumy Football były wg nas jeszcze fajniejsze niż piłkarskie naklejki od Panini, bo nie tylko można było je zbierać, ale i nimi grać - i co z tego, że nikt nie miał pełnej talii? Do dobrej zabawy wystarczyła karta z Krzysztofem Warzychą.

 

Karty koszykarskie

 

 


 

 

Ci, którzy złapali bzika na punkcie NBA i nie zadowalało ich już przeglądanie albumu ze znaczkami drużyn szukali czegoś nowego do zbierania i jak z nieba spadły im karty kolekcjonerskie z firmy Upper Deck, które około 1994 roku pojawiły się w sprzedaży. Później pojawiła się jeszcze jedna seria z Upper Decka i karty od Fleer. To co wcześniej widzieliśmy tylko u kolegów posiadających dobro bardziej pożądane niż BMX, czyli przysłowiową ''ciocię z Ameryki'', nagle każdy z nas miał na wyciągnięcie ręki, a w zasadzie na wsadzenie głowy w okienko kiosku.

 

Naklejki z Kukou Roukou

 

Ukochany wafel lat 90. nie tylko smakował jak nektar i ambrozje (a jeśli nie to nektar i ambrozje są żadnym pokarmem bogów) ale zawierał też naklejki z wizerunkiem różnych sympatycznych żyjątek, które lądowały w albumie czy na okładkach zeszytów.

 

 

Ehh... smak tych wafli będziemy pamiętać chyba dłużej niż pierwszy pocałunek.

 

Album z gumy Chabel

 

 


 

 

Co prawda my nigdy nie zbieraliśmy tych naklejek, ale napatrzyliśmy się na ten album u naszych koleżanek i sióstr. Serio. Naprawdę.

 

Historyjki z ''donaldówy''

 

Oczywiście najsłynniejszą i dla wielu pierwszą w życiu gumą była ''Donald Duck'', która w stanie spoczynku była tak twarda, że można było używać ją do walk ulicznych, a po rozgryzieniu wydzielała niepowtarzalny aromat. O ile, jak to w przypadku gum do żucia, smak szybko przemijał, to na zawsze zostawały nam historyjki z przygodami postaci stworzonych przez Walta Disneya.

 

Donaldówa była bezsprzecznie najczęstszym źródłem zbieranych przez nas historyjek, ale mieliśmy kiedyś także fazę na Bazookę Joe.

 

 


 

 

Kartki z notesików

 

To było dopiero szaleństwo. Próbujemy sobie przypomnieć od czego to się zaczęło, ale nie potrafimy. Jednego dnia szliśmy do łóżka po ''Sport Telegramie'' rzucając okiem przed snem na nasze ''turbówki'', a następnego dnia w szkole dowiadywaliśmy się, że nie jesteśmy ''cool'' jeśli nie mamy stosu kolorowych karteczek plus drugiej kupki na wymianę. To były dziwne czasy, to były lepsze czasy...

 

A Wy co jeszcze zbieraliście?

 

A wymienicie się za karteczkę z Kubusiem Puchatkem?

 

Orlando Woolridge

Dodaj swój komentarz:
Nie chcesz być szarym Gościem? Zaloguj się i komentuj pod nickiem! Załóż konto
Komentarze:
  • Gość 14.01.10, 12:43
    0

    TURBOOO!!!!Pamiętam,że tata przywiózł mi zza granicy CAŁE dwa pudła!! Ledwo się pochwaliłam pod blokiem a tu poszła plota ,że są rakotwórcze. Mama wywaliła wszystkie do kosza!!:((( Nie zdążyłam nawet powyjmować z nich obrazków...Ale była tragedia:)

  • Gość 29.12.09, 02:03
    0

    bardzo dziekuje osobie, ktora wspomniala o papierkach z cytrusow.nie bardzo wiem co to byly za papierki, ale , przypomnialy mi sie malenkie naklejki na bananach, pomaranczach i cytrynach przedstawiajace logo producenta (?) .byly naprawde ciekawe , roznorodne, kolorowe i przede wszystkim pochodzily z egzotycznych krajow.kradlem je namietnie z kuchni i obklejalem nimi caly dom;p

  • Gość 24.12.09, 02:00
    0

    A żółwie ninja TURTLES?? pamiętacie takie zólte tekturowe kartoniczki z gumą i naklejką w środku ? Sam początek lat 90 :) Jkaby ktos mial jakies dawne dawne TURTLES>> to niech pisze na pastfm@o2.pl odkupie lub zapodam fajne gadżety RMF FM z lat 90tych ;)

  • Gość 11.12.09, 20:31
    Oceniono 2 razy 2

    A "Dunie"??? "Duńskie kule" ktoś pamięta??? Szklane przezroczyste kulki, w środku których najczęściej były zatopione jakieś różnokolorowe kawałeczki plastiku? Wpierw zbierało się, pokazywało wśród kumpli (kto ma więcej, kto ma ładniejsze i bardziej kolorowe), a później grało godzinami na podwórku... ;) A przegrywający tracił kulę... Pamiętacie? I te dramaty po przegranych ;)) Piękne czasy ;)

  • Gość 10.12.09, 22:31
    Oceniono 1 raz 1

    tak i karteczki - orginalki czyli okladki od notesikow za to mozna bylo miec cztery karteczki zwykle lub inny orginalek;-) mialam tego ponad 2tys. Ps. autor tych rangingów niejaki Orlando Woolridge wydaje sie byc interesujaca personą. Buziaki dla ciebie :D

  • Gość 10.12.09, 11:50
    Oceniono 1 raz 1

    Gumy z pierścionkami, łyżeczki do piaskownicy (mama zawsze dawała do zabawy aluminiowe ale do mokrego piasku były za słabe i zabierało się te „zakazane” i rzecz jasna, oczywista – znikały po godzinie zabawy w piasku), tatuaże z gum (kto nie miał startego, w pół zmazanego tatuażu z gumy był podwórkowym frajerem). Karteczki, po 11 latach znalazłam 2 segregatory wypełnione kolorowymi kartkami (często pojawiały się takie w kratkę, barwione na których można było pisać listy) pomyślałam że to będzie dobry prezent dla mojej chrześnicy. Przejechałam 30 km po to aby usłyszeć że takich starych, mało kolorowych karteczek bez Hanny Montany nie chce! Na święta zołza dostanie ruzgę!

  • Gość 07.12.09, 22:54
    0

    A ja miałem prawie całą talię. Oprócz J PIK. Miał kolega ale był ch...em i się nie chciał wymienić mimo, że miał 2 takie same.

  • Gość 07.12.09, 22:22
    0

    ZDJĘCIA Z BRUCEM LEE TEŻ SIĘ ZBIERAŁO,KOMIKSY KAJKO I KOKOSZ KAPITAN KLOSS A POTEM BYŁ SZAŁ NA GWIEZDNE WOJNY

  • Gość 07.12.09, 20:08
    0

    TAK HEHE, KARTECZKI Z NOTESU, KARTKI DO SEGREGATORA, TO BYŁY FAJNE CZASY HE

  • Gość 07.12.09, 11:10
    Oceniono 18 razy -10
    Komentarz poniżej pewnego poziomu Wyświetl
  • Gość 07.12.09, 10:26
    Oceniono 5 razy -1

    A etykietki z czekolad:)

  • Gość 07.12.09, 10:14
    Oceniono 3 razy 3

    A starwarsowe żetony z Tazosów?

  • Gość 07.12.09, 09:52
    Oceniono 2 razy 2

    a pamieta ktos serie DRAGOLAND, zwykly smietankowy wafelek i do tego naklejka. ile ja tego najadlem...i byky jeszcze takei kartoniki na euro 96 ktore zawieraly maly batonik snickers i do tego trzy tazo z pilkarzami...gascoigne, ince, beardsley, platt....same gwiazdy

  • pkp 07.12.09, 10:01
    Oceniono 1 raz 1

    Zbierałem (i w zasadzie zbieram nadal) komiksy z TM-Semic. A trochę później zaczął się szał na pisma o grach. Mało kto w mojej klasie miał kompa, ale za to masa osób kupowała takie tytuły jak: Secret Service, Gambler, Reset... To były gazety. Pewnie na niejednym strychu zalegają.

  • Gość 07.12.09, 09:44
    Oceniono 2 razy 0

    zbieram aparature elextryczna stara

  • Gość 07.12.09, 00:14
    Oceniono 1 raz 1

    naklejki z gumy tutti frutti? czy jakos tak sie nazywalo

  • Gość 06.12.09, 22:30
    Oceniono 7 razy 7

    moi rodzice wysłali nasz wypełniony album z Kuku-Ruku i wygraliśmy 4-osobową wycieczkę do Grecji!! to był 1992 rok!! moi rodzice lecieli po raz pierwszy w życiu samolotem, po raz pierwszy tak daleko gdzieś pojechali. pamiętam do dziś jak mama otwiera kopertę z wygraną i skacze z radości. to było na serio "coś" w tamtych czasach :) miałam 6 lat :)

  • Gość 06.12.09, 21:56
    Oceniono 2 razy 2

    a u nas gumy CIN CIN robiły furorę. Zbieranie obrazków piłkarzy to był obłęd. Na tych zdjęciach pierwszy raz zobaczyłem mojego późniejszego idola - Romario (z numerem 1 w całej kolekcji o ile mnie pamięć nie zwodzi:))Był czas że ilość obrazków decydował o pozycji w budzie i na dworzu. pozdrawiam współzbieraczy:D

  • Gość 06.12.09, 19:09
    Oceniono 3 razy 1

    jeszcze były kartki do segregatora(ale to później)a ja zbierałam ulotki;)

  • Gość 06.12.09, 12:57
    Oceniono 6 razy 6

    Ja zbierałam naklejki do albumów z Barbie, potem z Królem Lwem i Pocahontas:) Ale to takie dziewczyńskie:P Pamiętam, że grało się jeszcze w TAZO i tam trzeba było zbierać te krążki żeby mież czym grać. I jeszcze były kolekcje zabawek z kinder niespodzianki! Moja koleżanka miała wszystkie (no prawie) serie!

  • Gość 06.12.09, 13:00
    Oceniono 3 razy 1

    mam pełną talię kart :) do dzisiaj!! :D

  • Gość 06.12.09, 12:22
    Oceniono 3 razy 1

    Ja jeszcze zbierałem album z naklejkami G.I. Joe. Pamięta to ktoś jeszcze?

  • Gość 06.12.09, 11:53
    Oceniono 3 razy 1

    Pamiętam, ze z kumplami mieliśmy faze na zbieranie żetonów ze snacków. Z Państwami Europejskimi.

  • Gość 06.12.09, 11:50
    Oceniono 4 razy 2

    Łezka w oku się kręci :) Był jeszcze albul ala Panda tyle że z samochodami. Karty z piłkarzami to był hicior. Pamiętam że udało mi się zebrać całą talię tylko dlatego że najlepszy kumpel z podstawówki oddał mi jednego z króli (chyba pik) którego mi brakowało. Dzięki Kosmo :)))

  • Gość 06.12.09, 11:16
    Oceniono 6 razy -4

    A PAMIĘTA KTOŚ GUMY "TAXI"? I TZW KARSY Z ŻÓŁWIAMI NINJA??

  • Gość 06.12.09, 11:06
    Oceniono 7 razy 5

    "To były dziwne czasy, to były lepsze czasy..." Całkowicie się zgadzam! ahh

  • muskari 06.12.09, 11:00
    Oceniono 5 razy 3

    Jeszcze były albumy z naklejkami z konikami My Little Pony. Całość obrzydliwie różowa. Nie pamiętam, do czego je dodawali, chyba też do gum do żucia albo do lizaków.

  • Gość 06.12.09, 10:13
    Oceniono 8 razy 6

    A pamięta ktoś taką gumę Center Shock ? Kwasek cytrynowy wokół, a po chwili sok malinowy, albo jabłkowy ? Wprawdzie nie była ona jakoś specjalnie kolekcjonerska, ale to był najprawdziwszy test: "kto jest najtwardszy z klasy w podstawówce" :) To były czasy ... :D

  • Gość 06.12.09, 10:12
    Oceniono 6 razy 4

    teksturowe podkładki piwne, te kolekcję trzymam do dziś gdzieś schowaną. Żona mnie goni żebym to wywalił, ale jakoś nie potrafię..

  • Gość 03.12.09, 20:51
    Oceniono 4 razy 2

    MAM ZNAJOMYCH CO ZBIERAJĄ DO DZIŚ DŁUGOPISY. W DOBIE "ZENITA 8" KAŻDY INNY EGZEMPLAŻ TO BYŁO COŚ!!!!!

  • Gość 03.12.09, 20:47
    Oceniono 4 razy 2

    ja zbierałem oprócz puszek jeszcze pudełka po papierosach i przypinałem je do ściennej maty (słomianej), dodatkowo zbierało się plakaty z "Dziennika Ludowego" i ostatnie stony z "Żołnierza Wolności" i "RAZEM"

  • Gość 01.12.09, 22:31
    Oceniono 3 razy 1

    osobiście zbierałam naklejki z gum Chabel, akurat moja siostra miała sklep spożywczy i przeglądałyśmy cały karton z gumami w celu poszukania brakującej naklejki, a jak nie było, to jechałyśmy do inny sklepów by wszystkie zdobyć; a nagroda za skompletowania całego albumu była chyba (jak dobrze pamiętam)marna, coś mi wysyłali ale mieściło się w zwykłej kopercie

  • Gość 01.12.09, 21:20
    Oceniono 20 razy -6
    Komentarz poniżej pewnego poziomu Wyświetl
  • Gość 30.11.09, 13:33
    Oceniono 10 razy 6

    ja pamiętam ja wszyscy zbierali kapsle z pokemon, miałem całkiem pokaźną kolekcję i na pewno nadal gdzieś w szafie leży

  • Gość 29.11.09, 23:06
    Oceniono 5 razy 1

    taaaaaaaaaaaaaaaaaaaaak!!!!!!!!!!!!!!! donaldówy, karteczki, naklejki, kuku ruku, taaaaaaaaaaaak!!!!!! :D:D:D

  • Gość 29.11.09, 22:11
    Oceniono 2 razy 2

    ech, naklejek z gum nba też uzbierałem wszystkie, ale niestety wysłałem na konkurs (do dziś żałuję), ale w mej pamięci nagrodą miał być motor, pewnie źle zapamiętałem...

  • Gość 29.11.09, 17:17
    Oceniono 30 razy -14
    Komentarz poniżej pewnego poziomu Wyświetl
  • Gość 29.11.09, 16:08
    Oceniono 9 razy 5

    a album z turtlesami?

  • Gość 29.11.09, 15:32
    Oceniono 6 razy 6

    Jeszcze widze ze nikt nie wspomnial o żetonach - nie pamietam jak sie nazywaly - take co sie wierze ustawialo i jakims twardszym zbijalo... odwrocone nalezaly juz do zwyciezcy :D moje ulubione to takie z gumy "horror" z prawdziwymi zdjeciami potworów (ucharakteryzowanych ;) )! Zebralem cala kolekcje :D

  • Gość 29.11.09, 10:30
    Oceniono 9 razy 5

    W tamtych czasach bylo fajne to ze nie bylo internetu:) dzieci byly inne...

  • blackfalcon 29.11.09, 00:36
    Oceniono 10 razy -4

    Czy jako jedyna miałam całą talię kart z piłkarzami? :P.

  • Gość 28.11.09, 22:50
    Oceniono 6 razy 0

    Jeśli pozostały wam w szufladzie,szafie czy piwnicy jakieś obrazki lub albumy z naklejkami z gum do żucia,to chętnie te rzeczy od was przejmę,zapłacę za przesyłkę i ciekawsze obrazki.Mój mail: giggi007@wp.pl

  • Gość 28.11.09, 22:32
    Oceniono 4 razy 4

    Były czasy. Jako dziecko zbierałem stonki do butelki z rosnących ziemniaków za Kukou Roukou.Turbo, Karty z piłkarzami, Donaldy, Alf - standard.Jeszcze bodajże w 1992 był album z wlepianymi piłkarzami do euro 92. (Van basteny, Gulity, Rijkardy itp.)

  • pinupgirl 28.11.09, 22:23
    Oceniono 9 razy 5

    naklejki :) Były takie albumy z tłustymi kartkami - zbierało się różne naklejki - postacie z bajek, jakieś dekoracyjne świecące itp. Która dziewczynka miała najładniejsze ta była najbardziej popularna. Oprócz tego zbierało się karteczki z notesików, naklejki do albumów panini - z Barbie, z postaciami Disneya, ze zwierzętami. Bardziej ambitni i starsi koledzy zbierali bilety tramwajowe i karty do flirtu towarzyskiego. Zbieraliśmy także plakaty i tłumaczenia tekstów piosenek z Bravo. Wyklejaliśmy zeszyty gwiazdami pop sprzed 12 lat - Backstreet Boys, N Sync, Kelly Family. Ależ to były czasy :)

  • Gość 28.11.09, 22:21
    Oceniono 8 razy 2

    karteczki z notesów to było coś- potrzebna Ci była 1 a całą resztę trzeba było wymienić przy okazji poznając pól szkoły.naklejki pieczołowicie wklejane do grubych zeszytów- hit wszystkich kinder party jako nagroda z udział w konkursach typu jedzenie słonych paluszków na czas :Ppotem jeszcze album naklejek z królem lwem i ponownie karteczki tylko tym razem do segregator

  • Gość 28.11.09, 22:10
    Oceniono 7 razy 5

    chyba najlepiej pamiętam gumy alf, czyste szaleństwo. Pamiętam też rozterkę, czy kupić ww. gumę czy lepiej turbo dla swojego nowego potencjalnego narzeczonego... Ale to było wtedy, kiedy dysponowałam już kieszonkowym. Najstarsze zbieractwo jakie pamiętam to naklejki z serka fromage - ilość nalepek wyznaczała prestiż i zamożność kuchni :)

  • Gość 28.11.09, 22:05
    Oceniono 11 razy 9

    karty telefoniczne ;p stalo sie pod budkami i pytalo dzwoniacych: "czy ma pan/pani zuzyte karty?" duzo tego sie mialo :) swietne czasy, a teraz tylko siedza te dzieciaki i jetix ogladaja, ech...

  • Gość 28.11.09, 21:59
    Oceniono 5 razy 3

    alez to wspomnienia - cala Polska widze zbierala to samo - naklejki, karteczki, kartki do segregatorow, puszki... i wszyscy pamietaja zapach gumy turbo :D a pamieta ktos plote ze byla rakotworcza i kupowalo sie ja dla samochodow ale juz nie zulo? ;> ech, szkoda ze te czasy minely bezpowrotnie :(

  • Gość 28.11.09, 21:53
    Oceniono 6 razy 2

    a ja pamietam ze zbieralo sie jeszcze naklejki rozne rozniste i pocztowki :D macie racje, to byly lepsze czasy... PS: gdzies chyba nawet jeszcze mam cala swoja kolekcje kolorowych karteczek, az ich poszukam z sentymentu :>

  • Gość 28.11.09, 20:58
    Oceniono 5 razy 5

    kalkomanie też były fajowe - raz przyklejałem na swoich drzwiach taką sporą z piłkarzem i piłką przy jego nodze.. no i mi trochę nie wyszło akurat przy piłce - od dołu spłąszczyła mi się zupełnie i wyglądało jakby nienapompowana była ;p aa i trzeba było uważać żeby przy naklejaniu kalkomanii - jej nie rozerwać bo też się zdarzało

Najczęściej komentowane

Najczęściej czytane