fot. Facebook
Chociaż Widelec.pl nie ma (jeszcze) swojego konta na Facebooku, postanowiliśmy jednak uczcić szóste urodziny najpopularniejszego portalu społecznościowego, wyliczając 6 rzeczy w trzech kategoriach, które z ''fejsem'' nam się kojarzą. Czy te trzy szóstki to w przypadku Facebooka także liczba bestii?
Chociaż Widelec.pl nie ma (jeszcze) swojego konta na Facebooku, postanowiliśmy jednak uczcić szóste urodziny najpopularniejszego portalu społecznościowego, wyliczając 6 rzeczy w trzech kategoriach, które z ''fejsem'' nam się kojarzą. Czy te trzy szóstki to w przypadku Facebooka także liczba bestii?
6 najbardziej irytujących rzeczy w Facebooku
- Ludzie ''Lubiący'' własne linki - jedną z rzeczy, które Facebook zmienił w swoim pokoleniu, to przekonanie, że lubienie, to nie stan umysłu, czy ducha, to operacja polegająca na kliknięciu kursorem w przycisk ''Lubię to''. Nie mamy nic do tej idei, jest całkiem sympatycznym sposobem na wirtualne poklepanie po plecach, ale nie rozumiemy ludzi, którzy tej opcji używają w stosunku do własnych opisów, aktywności czy linków. Serio? Lubisz to co przed chwilą pokazałeś wszystkim swoim znajomym? Niemożliwe.
- Notyfikacje - Facebook to miejsce, gdzie możecie znaleźć wiele fajnych rzeczy, ale przede wszystkim jest to wielkie śmietnisko informacji o ostatnich aktywnościach Waszych znajomych. I tak na stronie głównej dowiemy się, że kolega z pracy właśnie wziął udział w kwizie ''Którym wróżem z Ezo.tv jesteś'' i jest ciekaw twojego rezultatu. Jeśli ów kolega jest wielkim fanem kwizów i nie potrafi pominąć opcji powiadamiania znajomych, podobnych informacji dostajecie dziennie po kilka. A jeśli Wasza koleżanka uwielbia doktora House'a i co dzień bawi się aplikacją losowo wypluwającą jego złote myśli, góra spamu urasta do rozmiarów tyłka Maryli Rodowicz. W tej sytuacji nie da się wygrać - albo naklikasz się, żeby ukryć zbędne informacje, albo ulegniesz, i dowiesz się, że jesteś wróżem Alanem z Ezo.tv.
- Farmville - celowo nie wymieniliśmy przy okazji psioczenia na notyfikacje, ich najbardziej irytujący rodzaj, bo to temat na osobny wywód. Mówimy naturalnie o Farmville... (w momencie gdy wymieniamy tę nazwę, powinno się dla odpowiedniego dramatyzmu rozlegać wycie psów i grzmot błyskawicy). Aplikacja pozwalająca użytkownikom Facebooka bawić się w farmerów to zmora serwisu. Każdy ma przynajmniej jednego takiego znajomego, który całe dnie spędza na swojej wirtualnej farmie, co chwila przygarniając krowy w paski albo brzydkie kaczątka, lub dzieląc się swoim bukietami lawendy, czy dostając nieskończoną ilość kolejnych ''wstążek'' za przejście na kolejny poziom gry. Nie wiemy - może to naprawdę fajna zabawa, ale drogi Facebooku pozwól aby każdy zdecydował o tym sam, a nie był zalewany kolejnymi powiadomieniami (których nieważność może tylko konkurować z tym) ze świata Farmville? I niech błyskawice, których grzmot rozległ się przy tym użyciu nazwy ''Farmville'', trafi wszystkich w to grających.
- Mafia Wars - w zasadzie możecie sobie w tym miejscu przeczytać jeszcze raz ustęp o Farmville, zamieniając ''farmerów'' na ''mafiosów'', krowy, kwiatki i inne takie na pranie brudnych pieniędzy, cementowe buciki i inne takie. Nie wiemy, czy grający w Mafia Wars, czują się jakby byli w mafii, ale wiemy, że cała reszta ludzi na FB, czuje się przez nich jak na wojnie.
- Debilne kwizy - ''Którym wykładowcą z I roku geografii na WNoZ w Sosnowcu jesteś?'', ''Kiiiim z Dragon Balla jesteeee??!!???'' (pisownia oryginalna), ''Z którym skoczkiem narciarskim będziesz mieć romans?'', ''Człowieku czy naprawdę jesteś człowiekiem?'' ''Czy wystaje Ci z dupy pies'' - to tylko kilka przykładów kwizów, w których można wziąć udział na FB. Rozwiązanie jednego z nich sprawia zazwyczaj taką satysfakcję jak obejrzenie do końca tego filmiku:
Czyli fejsbukowe kwizy są początkowo fajne, ale z czasem wszystko, nawet śmiech Szkieletora, może się znudzić.
- Facebook - Facebook bywa także irytujący dlatego, że jest Facebookiem - portalem, który wydaje się nam momentami niepotrzebnie skomplikowany i mało funkcjonalny. Jako weterani internetowego lansu, zakładaliśmy konta na paru serwisach społecznościowych, jednak Facebook był jedynym, którego długo nie mogliśmy rozgryźć. Szczerze mówiąc, to do dziś go całkowicie nie rozgryźliśmy. I może właśnie dlatego Widelec.pl nie ma tam jeszcze profilu...
6 powodów, dla których warto być na Facebooku
- No bo gdzie indziej? - Nasza Klasa ssie. Grono ssie. Inne serwisy społecznościowe generalnie też. Facebook ssie również, ale najmniej z pozostałych, z Twitterem na czele. A w internecie trzeba gdzieś bywać. Inaczej się nie istnieje. I lepsze to niż komentowanie tekstów na Onecie.
- Bycie na czasie - niestety taka jest prawda. Jeśli chcesz zrozumieć o czym mówią na nastolatki, konto na ''fejsie'' jest do tego niezbędne.
- Bo nie ma tam Twoich rodziców - wspominane wcześniej relatywne skomplikowanie Facebooka powoduje, że nawet jeśli Twoi rodzice opanowali obsługę Naszej Klasy, rejestracja na FB będzie dla nich zbyt trudna. Czyli możecie swobodnie wrzucać wszystkie imprezowe fotki. No chyba, że wasi rodzice są policjantami - wtedy prawdopodobnie wiedzą jak się ''fejsem'' posłużyć.
- Debilne kwizy - przed chwilą mówiliśmy, że są irytujące i fakt - są. Ale z drugiej strony dzięki kreatywności (lub jej brakowi) użytkowników Facebooka, można sobie odpowiedzieć na pytania, których nigdy byście nie zadali. Czy na przykład wiecie, kim jesteście w wałbrzyskiej społeczności? Nie? A my tak. Bo zrobiliśmy kwiz na Facebooku. I obejrzeliśmy film ze Szkieletorem do końca.
- Możliwość robienia własnych aplikacji - ot, zabaweczka, ale mając fajny pomysł, można zrobić coś zabawnego - na przykład dowolny kwiz. A dowolnym kwizem może być na przykład ''Kim jesteś w wałbrzyskiej społeczności?''.
- Nie mamy szóstego powodu, ale serio - nie ciekawi Was kim jesteście w wałbrzyskiej społeczności?
6 rzeczy, których nie byłoby bez Facebooka
- Hitler szukający elektro - nie byłoby zatem najfajniejszej parodii ''Upadku'' ever, której ważnym elementem jest także Facebook (+18):
Co sprawdza się do tego, że bez Facebooka nie byłoby ''pierdolnięcia''. A tego byśmy nie chcieli.
- Tekst Z Czuba ''Gdyby ludzie polskiej piłki mieli konta na Facebooku'' - czyli nie byłoby być może najlepszej rzeczy jaką dał nam w ubiegłym roku polski internet
- Kolejny sposób na marnowanie czasu - bo nigdy nie będzie czegoś takiego jak ''zbyt wiele możliwości na marnowanie czasu w internecie''
- Najgłupsza użytkowniczka internetu 2009 - a w każdym razie jedna z najgłupszych - poznajcie Tracy i jej życie erotyczne:

- Nowe Grono.net - Grono nigdy nie było najbardziej wysublimowanym portalem społecznościowym, ale był pierwszym prawdziwie popularnym w Polsce. Nie ofiarowało użytkownikom wiele, ale wiele osób było do niego przywiązanych. Niestety pewnego dnia Grono zamieniło się w niemal dokładną kopię Facebooka, co gorsza z najbardziej irytującymi jego cechami podniesionymi do kwadratu. Na pytanie po co komu dwa ''fejsbuki'' większość internautów odpowiedziała kasując swoje profile na Gronie.
- Śledzik - od kilku miesięcy cała Polska zamiast czytać dzieciom usuwa Śledzika z naszej klasy. Można obwiniać za to szefów NK, my jednak obwiniamy Facebooka, bo to on pokazał jak fajną funkcjonalnością jest dodawanie krótkich opisów, które znajomi widzą na stronie głównej.
To w zasadzie tyle. Czy te trzy szóstki czynią z Facebooka wynalazek Szatana? Hmm... trzeba by zrobić taki kwiz na fejsie...
Orlando Woolridge
Dodaj swój komentarz:
Komentarze:
- najfajniejsze
- najnowsze
-
"A w internecie trzeba gdzieś bywać. Inaczej się nie istnieje." G Ó W N O prawda. Ale widocznie ludzie już są aż tak upośledzeni społeczenie, że nie potrafią nawiązywać normalnych więzi społecznych. NORMALNYCH, czyli tych poza tym prostokątem w który patrzycie. Arsebook - portal dla upośledzonych społecznie.
-
Też się dziwię, że ktoś napisał taki artykuł. Podkreślanie tego, że się nie łapie facebooka...Cóż, nastoletnie dzieciaki mają konta i jakoś potrafią się swobodnie poruszać po facebooku. Żal. To, że nie potrafi się wyłączyć powiadomień aplikacji...Ech...Współczuje. Każe ktoś wam rozwiązywać quizy albo grać w mafia wars?
-
-
-
miss_kitten 08.02.10, 11:28
podobno konto Tracy zostało shakowane... więc nie do końca nadaje się tutaj:)
-
Jezu, człowieku! Naprawdę w waszym portalu poziom jest już AŻ TAK NISKI, że musicie sprzedawać takie wypociny??? Już pomijając pisownię ("kwiz"... ;/ ), tekst jest kompletnie bez sensu. Nie lubicie facebooka, bo go nie znacie, nie umiecie się nim posługiwać. To dostateczny powód, żeby na niego bluzgać? Jeśli nie wiecie (a nie wierzę, że nie...) Farmville i Mafia Wars są w czołówce najpopularniejszych aplikacji na FB (włączając I miejsce), więc jednak chyba nie są aż tak irytujące dla większości. By the way, powiadomienia da się wyłączyć... trzeba tylko wiedzieć jak.Życzę mniej takich tekstów w przyszłości.
-
-
-
-
Komentarz poniżej pewnego poziomu Wyświetl
































